Małomówni? Zamknięci w sobie? Wiecznie pijani?
Jacy własciwie sa ci Finowie...?
Jaka jest esencja fińskiego charakteru? W kilku słowach odpowiedział na to
lapoński bibliotekarz, piszšc wiersz, który znaja dzis na pamięć wszyscy Finowie:
"...Fin odpowiada,
kiedy nie jest pytany,
zadaje pytania,
kiedy nikt nie odpowiada,
nie odpowiada,
kiedy jest pytany..."
(Jorma Etto - "Fin", fragment)
NA POCZĄTKU BYŁO SISU
Czym jest sisu? Z naukowego punktu widzenia jest wyłacznie fińskim słowem,tłumaczonym zwykle jako "wytrwałosć, zaciętosć". Ale dla Finów sisu to coś więcej. Określaja w ten sposób ogromny hart ducha i ciała, przypisywany wyłacznie ich narodowi. Podobno bez sisu nie byłoby Finów i Finlandii - bo to własnie ono mobilizowało żołnierzy marszałka Mannerheima do bitwy z Rosjanami podczas II Wojny światowej (nie dajac co prawda Finom wygranej, ale za to gwarantujac wieloletnie uznanie dla ich umiejętnosci). To ono dało siłę na uprawianie roli w niesprzyjajšym klimacie. Ono pomogło rozwinać przemysł w kraju nie posiadajacym zbyt wielu (oprócz drewna) bogactw naturalnych. Finowie twierdza, że sisu po prostu stworzyło dzisiejszja Finlandię
DUMA, PATRIOTYZM I TEN WIELKI SPOKÓJ...
Finowie postrzegani sa zwykle jako cisi i zamknięci w sobie ludzie. Nie da się zaprzeczyć, rzeczywiscie tacy sa. I, jak wskazuja źródła, zawsze tacy byli.
W ksiażce "Tu, pod Gwiazdą Polarną" Väino Linna przedstawia mieszkańców
Finlandii jako rolniczy naród, który nawet we własnym, najbliższym gronie
cechował się niezwykłym spokojem i opanowaniem. Finowie żyli razem, wspólnie dorastali, mieszkali obok siebie, ale nigdy nie wtracali się wzajemnie w swojeprywatne sprawy... Tak było kiedys, lecz nawet teraz niewiele się zmieniło. (no, może poza rolnicza sceneria
Naród fiński, przez stulecia uciskany przez sasiadów i nie dopuszczany do głosu w sprawach politycznych, ukształtował w sobie wielkie pokłady dumy, honoru i niezachwianego patriotyzmu. A ciagłe walki na rzecz okupantów, Rosji i Szwecji, do których ludnosć fińska była zmuszana, mimo wszystko przyniosły wielkie
doswiadczenie i... w 1917 r. pozwoliły na pełne odzyskanie niepodległosci.
...A CUDZOZIEMCÓW ZJEMY...
Niektórzy ludzie (na szczęscie sa to tylko wyjatki) sadza, że Finowie z racji
cechujacego ich "emocjonalnego chłodu" sa dla cudzoziemców jakimis niezbyt przyjemnymi, mrukliwymi typami, od których lepiej trzymać się z daleka
Zreszta w każdym Finie można znalesć odrobinkę poczucia humoru. Wystarczy go tylko zaprowadzić do najbliższego pubu...
...ZJEMY, ALBO ZAPROSIMY NA BUTELKĘ WÓDKI...
Finowie uwielbiaja pić. Własnie po tym można ich rozpoznać w różnych rejonach swiata: jesli z baru dochodza krzyki i dźwięk tłuczonego szkła, to oznacza, że przyplatał się tam jakis Fin
Obecnie młode pokolenie Finów traktuje picie i spotkania w barach jedynie jako bardzo miła rozrywkę (chociaż barów w Finlandii maja prawdziwe zatrzęsienie, ale zakup mocniejszego alkoholu jest dozwolony od 20 roku życia) . A najmłodsi spogladaja z zazdroscia na popijajacych drinki starszych braci i pocieszaja się cukierkami fińskiej firmy Fazer. Jakimi...? Oczywiscie "Vodka Finlandia"
Ja też takie cukierki lubię






